niedziela, 5 sierpnia 2012

edzio

Tego ranka Edek obudził się z dziwną drżączką ... "musi popitka zaszkodziła" pomyślał, wsunął nogi w poczciwe klapersony, na grzbiet zarzucił ulubiony kubrak i popędził do spożywczaka. Wracał już w o wiele lepszym nastroju - w reklamówce ciążyło klika "Strzelców" a i świat był jakoś bardziej kolorowy.






Materiały: odrobinę przepalona mieszanka greenstuffu i magicsculpa (w różnych proporcjach).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Etykiety