czwartek, 7 lutego 2019

dłubię i mam się dobrze

Nie mam pojęcia, czy komuś moich ulepów brakowało; ale śmiem donieść że popadłem w miłość niesłychaną do dłubania elektronicznej glinie, zapominając niemal zupełnie o normalnym sposobie. Niekiedy sklecę sobie coś jedynie do Bolta - ale to zasadniczo drobne konwersje są raczej. Ok, wrzucam kilka screenów z ostatnich ludków i narazie.















2 komentarze:

Etykiety