.. czyli o mych lepiaszczych przygodach w skali 28mm, tudzież innych. Innych skalach oczywiście.
sobota, 9 lutego 2013
środa, 6 lutego 2013
poznańskie fabryki broni
Kilka godzin temu dostałem fotkę od Pryzmka ukazującą kopie k98 mojego autorstwa. Powinno ich wystarczyć dla całego plutonu.
poniedziałek, 28 stycznia 2013
niedziela, 27 stycznia 2013
sobota, 26 stycznia 2013
a dziś porównamy sobie figurki
W dniu wczorajszym zakupiłem na Wilczej kilku FJ Artizana. Ku memu zdziwieniu okazało się że są oni nieco mniejsi niż amerykanie tej samej firmy - teraz już wiem dlaczego niemiaszki wojnę przegrały.
Above: FJ from Artizan compared to US Para from Artizan, too. See the difference? Yes, thats why Allies won WW2 :)
FJ 28mm - Artizan; US Para - Artizan; Polish Infantryman 25mm - Bolt Action; Imperial Guard 28mm - GW.
Above: FJ from Artizan compared to US Para from Artizan, too. See the difference? Yes, thats why Allies won WW2 :)
FJ 28mm - Artizan; US Para - Artizan; Polish Infantryman 25mm - Bolt Action; Imperial Guard 28mm - GW.
sobota, 19 stycznia 2013
skończony / finished !
Hej,
oto pierwszy ulep od pół roku chyba, którego udało mi się skończyć. Ma zapoczątkować serię powstańczo/ rewolucyjno/ rebeliancką. Zaplanowałem sobie bowiem stworzenie serii miniatur które pasowałyby do jak największej ilości konfliktów na przestrzeni XX wieku. Myślę że ten którego oglądacie mógłby pasować zarówno do Hiszpanii w 36; PW'44, czegoś w klimacie lat 80 tych, czy nawet do odegrania roli zadymiarza w czasach obecnych.
oto pierwszy ulep od pół roku chyba, którego udało mi się skończyć. Ma zapoczątkować serię powstańczo/ rewolucyjno/ rebeliancką. Zaplanowałem sobie bowiem stworzenie serii miniatur które pasowałyby do jak największej ilości konfliktów na przestrzeni XX wieku. Myślę że ten którego oglądacie mógłby pasować zarówno do Hiszpanii w 36; PW'44, czegoś w klimacie lat 80 tych, czy nawet do odegrania roli zadymiarza w czasach obecnych.
środa, 16 stycznia 2013
rupert... WIP
Hej,
kilkanaście dni temu wpadł mi w ręce zapomniany korpusik. Ot, patykowate nogi, coś na kształt płaszcza i głowa na której coś trenowałem, słowem nic ciekawego. Miałem jednak pod ręką trochę stygnącej masy.. następnego dnia także.. w efekcie dolepiłem kilka fałdek na płaszczu, jakiś plecak i podszlifowałem nogi. Jeszcze trochę a może wyjdzie z niego całkiem fajna miniaturka.
He was nearlly forgoten, but I put some stuff on him, added a backpack and now it's looking better. But.. it's still a wip.
kilkanaście dni temu wpadł mi w ręce zapomniany korpusik. Ot, patykowate nogi, coś na kształt płaszcza i głowa na której coś trenowałem, słowem nic ciekawego. Miałem jednak pod ręką trochę stygnącej masy.. następnego dnia także.. w efekcie dolepiłem kilka fałdek na płaszczu, jakiś plecak i podszlifowałem nogi. Jeszcze trochę a może wyjdzie z niego całkiem fajna miniaturka.
He was nearlly forgoten, but I put some stuff on him, added a backpack and now it's looking better. But.. it's still a wip.
Subskrybuj:
Posty (Atom)













